poniedziałek, 3 sierpnia 2009



Siergiej i Tania - nasi towarzysze transsyberyjskiej podrozy, w Minsku byli sobie jeszcze obcy, ale jak widac troche wody (jak to Siergiej okreslal polska wodke) i wspolnie spedzony czas zaowocowaly romansem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz